06.05.2005 :: 21:46
nie zmienia sie nic, poprostu trzeba żyć. łapie doła, macus mi mowi żebym umieszczała coś fajnego na bloguu. ale co? takie jest moje życie długie szare i do dupy i tyle. a dzisiaj jest jeszcze gorzej - jestem kretynką i sobie zdałam z tego sprawe (wiecie jak to boli?!) przyjaciele wiedzą o co chodzi a jak nie to pisać smski. do Ani: jasne że jesteś moim friendem :* do Nadi: jestes kochana jutro sobie odbijemy do Domi: do Macusa: podoba się?