22.04.2005 :: 21:34
cóż mam pisać? dzisiaj była wywiadówka i cóż to powiedziała nasza kochana wychowawczyni naszym rodzicom? że spotykałysmy sie na wycieczce w krakowie z francuzami od 15-30 lat w samych piżamach i że było nas 3 a ich 17 jak to usłyszalam to myslałam że padne. i jeszcze sie ojcu musialam tłumaczyć. FUCK byłam dzisiaj na zbiórce eh do mojej druzyny należy taki zajebisty Antek. poznałam go z 3 lata temu na obozie, nie mielisym ze soba jakiegos specjalnego kontaktu, ale polubiliśmy sie. a dzisiaj na zbiórce ( troche sie zmienił od tamtego czasu - oczywiscie że na lepsze)było jakoś tak fajnie. niby nic a jednak coś, no ja nie wiem jak mam to opisać tego sie nie da opisać. w każdym bądź razie bede chodziła na te zbiórki żeby spotykac sie z ludźmi ale szczególnie z Atkiem, bo uwarzam że jest spoko - wiecie o co mi chodzi to co tu mam pisać to narazie na tyle a osoby chcące widzieć coś więcej zachęcam do telefonów i smsów pozdro dla NAdi, Antka, Macusia (powodzenia na zawodach), Ani, Domi itd